sobota, 12 października 2013

Kury na grzędzie

Siedzi siedem kur na grzędzie.
Grzęda krótka, ciasno w rzędzie.
Każda myśli, że jest ważna,
sprawa robi się poważna.

Trzecia drugiej w ucho wzdycha:
– Niech się pani nie rozpycha.
Na to druga się unosi:
– Niech się pierwsza nie kokosi.       

Piąta troszkę jest za tęga,      
czwarta jej do skrzydła sięga.
– Niech się pani wyprostuje,
bo powietrza mi brakuje.

Szósta siódmą poniewiera     
i do ściany ją przypiera.        
Siódma tylko stroszy piórka.            
– Jestem drobna jak przepiórka.

Kogut zajrzał do kurnika.
A cóż to za kurza klika?
–Jeśli się stąd nie ruszycie,
to w rosole wnet skończycie.

– Nioski mają za zadanie
znosić jajka na śniadanie.
Na to kury, urażone,
każda poszła w swoją stronę.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza